Mam też kilka tekstów promocyjne. Pójdą pewnie wszystkie, tyle, że pocięte.
„Życie pozapsychotropowe” to powieść w formie
pamiętnika. Opowiada o tym, jak choroba afektywna dwubiegunowa niszczy życie
trzydziestoletniego Karola, jak wpływa na jego postrzeganie świata, pracę,
związki, rodzinę i odwrotnie – jak otoczenie oddziałuje na chorego, z czym musi
się zmierzyć lub… z czym nie chce.
„Jest gorsza niż rak”, twierdzi bohater i uchyla nam drzwi do świata, o
którym raczej nie mówimy, którego nie rozumiemy lub boimy się. Bez cenzury
opisuje także, co dzieje się za murami szpitala psychiatrycznego. Tam, na
oddziale zamkniętym, groteska miesza się ze smutkiem i żalem, zupa pomidorowa
jest bez pomidorów, terapia odbywa się w palarni, a leczenie polega na
przymusie. Czy bohaterowi uda się zatem znaleźć nadzieję, równowagę psychiczną
i podjąć w miarę normalne życie?
Natłok myśli, bezsenność, wyalienowanie, niechęć do
życia… Depresja w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej niszczy życie
Karola w każdej dziedzinie, a nic na nią nie pomaga. Ani terapie, ani
lekarstwa. Ani reakcje otoczenia, ani dziwny związek, seks i narkotyki…Dzięki prowadzeniu dziennika przez bohatera możemy z bliska, wręcz
namacalnie przyjrzeć się sytuacji i myślom osoby chorej, innych chorych oraz
najbliższego otoczenia. Autor opisuje z fotograficzną dokładnością swoje dni i
stany, reakcje osób, z którymi wchodzi w kontakt, czy lekarzy. Co ciekawe,
tragizm łączy z komizmem i groteską, dlatego z pewnością wzbudzi w czytelniku
szeroką gamę emocji i zmusi do myślenia.
Karolowi, trzydziestolatkowi z małego miasta, ucieczka w narkotyki pozwala zapomnieć o depresji. Dobra passa nie trwa zbyt długo. Karol przestaje brać leki za namową partnerki, która twierdzi, że to one są przyczyną jego choroby i bez nich poczuje się lepiej. Nie potrafi zrozumieć, że to choroba oddala go od niej z każdym dniem i za wszelką cenę chce go zatrzymać przy sobie, nawet kosztem jego zdrowia i życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz