sobota, 22 grudnia 2018

Samotność jest fajna. Nie pyta, nie wymaga. Nie mówi, co robię źle. Nie jest zła, zawsze mnie wysłucha. Milczy, gdy tego potrzebuję.

Nie neguje, nie oskarża.

I wiem, że będzie. I wiem, że nie odejdzie.

1 komentarz:

  1. Tak bardzo trafione, że aż musiałam to zapisać w swoim dzienniczku, żeby nie zapomnieć!

    PS. Zaczęłam dziś czytać "Życie pozapsychotropowe" i nie mogę się oderwać : )

    OdpowiedzUsuń